Uprzedzenia i ich postać – czyli co nami kieruje cz.2
Udostępnij:

Uprzedzenia i ich postać – czyli co nami kieruje cz.2

W poprzednim wpisie rozpoczęliśmy opis kilku uprzedzeń jakie mogą dotknąć inwestora. Teraz śpieszymy z kolejnymi schematami, których homo oeconomicus tradycyjnych teorii alokacji nie posiada w pakiecie.

Framing Bias – ten schemat odbioru informacji polega na tym, że jednostka czy inwestor inaczej odpowie na zadane pytanie, jeśli zostanie ono zadane w inny sposób (nie zmieniając jego przesłania lub logiki informacji). W tym uprzedzeniu „ubranie” pytania czy przesłania jest kluczowe. Dla przykładu, stwierdzenie, że dany lek wyleczy pacjenta z prawdopodobieństwem rzędu 35% jest przesłaniem pozytywnym. Przekazanie tej samej informacji pod postacią prawdopodobieństwa braku sukcesu leczenia rzędu 65% jest przekazem negatywnym. W ten sposób, układający pytania, może wpływać na ich odbiór. Ten schemat odbioru informacji najczęściej pojawia się jako problem adekwatności ankiet dotyczących ryzyka inwestycyjnego (złe odpowiedzi mogą przecież wpłynąć na finalną decyzję o przypisaniu inwestora do danej grupy ryzyka). Problem ten pojawia się też w prezentacjach inwestorskich, gdzie odpowiednie akcenty słowne lub graficzne bardziej wzbudzają zainteresowanie odbiorców;

Availability Bias – przykładem tego procesu myślowego jest zaburzenie polegające na tym, że przypisujemy większe prawdopodobieństwo wystąpienia pewnego zdarzenia, niż ono występuje, ponieważ łatwo możemy sobie je przypomnieć. Tutaj idealnie jako przykład pasują rozmowy na temat chorób, po których wydają się nam one bardziej możliwe, niż wynika to ze statystyk ubezpieczeniowych, czy lekarskich. Drugim przykładem mogą być najbardziej aktualne (chronologicznie) pozytywne doniesienia ze spółki, które mogą też być przewartościowane w stosunku do kiepskich i nadal aktualnych informacji z kilku uprzednich dni lub nawet lat.

Skupmy się również na podejściu emocjonalnym do inwestowania. Zyskownemu powielaniu majątku generalnie sprzyja spokój, dlatego też dobrze ułożone życie prywatne znacząco poprawia komfort, jaki możemy mieć w życiu inwestycyjnym.

Uprzedzenia emocjonalne:

Loss-Aversion Bias – to stan, w którym inwestor bardziej preferuje unikanie strat, niż osiąganie zysków (straty są w pewnym sensie postrzegane przez nas niesłusznie jako „bramka strzelona na wyjeździe”). Możemy wtedy naiwnie wierzyć, że spółka odzyska swój dawny wigor i blask, a poprzez to zmniejszy stratę, jaką na niej zanotowaliśmy. Tak więc w tym wypadku nie ucinamy straty. Ten schemat myślowy ma też drugie niekorzystne oblicze. Postrzegając inwestycje w ten sposób, inwestor zbyt szybko zadowala się zrealizowanymi zyskami, choć mógłby potencjalnie osiągnąć wyższe. Dzięki temu nie odcinamy strat, zmniejszamy zyski, co daje spotęgowany i negatywny efekt dla naszego portfela inwestycyjnego (formalnie mówiąc sprzedajemy szybciej niż wynika z analizy fundamentalnej czy technicznej, a przetrzymujemy inwestycje, które z punktu widzenia fundamentów czy techniki powinniśmy już sprzedać);

Status Quo Biasto schemat, w którym człowiek preferuje pozostanie w swojej strefie komfortu czy stylu życia. W ten sposób inwestor nie wybiera najbardziej optymalnych inwestycji czy decyzji, które mogą być dla nas korzystne w długim czy krótkim terminie. W tym schemacie bardziej chodzi o inercję spowodowaną brakiem decyzji, niż o trwaniu w dotychczasowym stanie świadomego wyboru;

Endowment Biasto emocjonalne postrzeganie aktywów jakie się posiada. Inwestor lub właściciel ceni posiadane przez siebie aktywo wyżej, niż sam byłby skłonny za nie zapłacić, gdyby takowego nie posiadał. Problem ten najczęściej pojawia się w przypadku znacznego majątku rodzinnego skoncentrowanego np. na dużej nieruchomości lub firmie rodzinnej, której wartość rosła latami. Czasami mogą to być pakiety akcji, jakie uzyskaliśmy z opcji menagerskich lub aktywów, które odziedziczyliśmy w związku ze spadkiem. Właściciel takiego aktywa może sztucznie zawyżać cenę sprzedaży posiadanego majątku w związku z impulsem emocjonalnym, jaki posiada do tego aktywa. Taki stan rzeczy może powodować zbyt dużą ekspozycję na tym aktywie rodzinnym i zbyt małą dywersyfikację portfela względem ryzyka specyficznego.

 


Wawrzyniec Bąk 
Analityk Inwestycyjny
www.pcdm.pl

Kontakt